Bitwa glin: animacja poklatkowa kontra kawaleryjska glina

Battle of Clays: Claymation vs Cavalier Clay

Być może najczęściej zadawane pytanie o produkt w The Alpha Men. Nie o to, z jaką gliną najlepiej robić garnki, ale jaki produkt najlepiej włożyć we włosy. To osobiste, ale jednocześnie nie. Hanz De Fuko Claymation i BluMaan Cavalier Heavy Clay są do siebie bardzo podobne. Na rynku jest niewiele glin, które mogą się z nimi równać. Dlatego postanowiliśmy sobie utrudnić zadanie i porównać te dwa topowe produkty.

Hanz De Fuko jako marka to fenomen. Marka z San Francisco dąży do samowyrażenia i kreatywnej innowacji dzięki swoim produktom i stała się jedną z najbardziej renomowanych linii produktów na świecie. Produkty te są nawet ulubionymi wśród wielu sławnych osób. David Beckham zawdzięcza swój męski wygląd Hanz De Fuko Quicksand, a Hugh Jackman znany z filmów takich jak X-Men zawsze używa Claymation. Jest też lista znanych osób, które wszystkie zawdzięczają swój wygląd produktom Hanz De Fuko. Oprócz tego, że produkty działają tak dobrze, według Hanz De Fuko nie musisz się martwić o zdrowie swoich włosów i skóry głowy. Produkty zawierają wszystkie naturalne składniki.

Był znany Youtuber, który chciał stworzyć linię produktów, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Produkt, który pomaga każdemu mężczyźnie znaleźć własny styl dzięki sile fryzury. Według BluMaan jest to możliwe tylko wtedy, gdy twoje włosy są zdrowe. Dlatego Blumaan opracowuje produkty, które są zdrowe dla twoich włosów. Cavalier Clay to taki produkt, dzięki któremu wielu mężczyzn znalazło swój styl. Produkt, który może się równać z legendarnym Claymation.

Claymation vs Cavalier Clay

Oba produkty są do siebie bardzo podobne. Zawierają składniki, które nie są szkodliwe dla twoich włosów i działają tak samo. Oba mają matowe wykończenie i mocne utrwalenie. W tym przypadku Cavalier Clay jest wyraźnie underdogiem, biorąc pod uwagę reputację Hanz De Fuko. Czas na zaskoczenie.

Zapach

Dla niektórych zupełnie nieistotny, dla innych może być decydujący. Zapach produktu. Ogólnie rzecz biorąc, glina ma zazwyczaj mniej zapachu niż na przykład pomada. Oprócz Layrite Layrite Cement Clay (właściwie to nie glina). To samo dotyczy tych dwóch produktów. Claymation praktycznie nie pachnie. Natomiast Cavalier clay pachnie lekko wanilią. Przyjemny zapach. Czy zapach we włosach jest dla ciebie naprawdę ważny? W takim razie Cavalier Clay może być bardziej w twoim guście.

Aplikacja gliny

Clay jest często trudny do nałożenia na włosy. Często trzeba dobrze pocierać i często wydaje się sztywny, gdy przechodzisz produktem przez włosy. „Kto smaruje sobie gliną włosy” krzyknęła kiedyś moja babcia. To brzmi też dość dziwnie. W przypadku tych dwóch clays przynajmniej nakłada się je łatwo. Oba czują się trochę oleiste, co sprawia, że są przyjemne do nakładania. Cavalier clay wymaga nieco więcej pracy, aby dostać się do włosów. Claymation wydaje się nieco bardziej oleisty, ale zawiera więcej wody i łatwo rozprowadza się we włosach. To robi Claymation lepiej.

 

Cavalier Clay vs Claymation

 

Wykończenie

Oba produkty powinny robić to samo. Claymation i Cavalier Clay mówią na swoich opakowaniach, że mają matowe i naturalne wykończenie. Na szczęście tak jest. Różnica jest znikoma. Jednak uważamy, że produkt od Blumaan wydaje się nieco bardziej naturalny na włosach. Jeszcze bardziej matowy.

Utrzymanie

Dla wielu ludzi najważniejsza cecha produktu do włosów. Oba clays mają mocne utrzymanie. Oba nie zawiodą cię w utrzymaniu tej pięknej fryzury na głowie. Claymation dobrze spełnia swoje zadanie. Ma mocne utrzymanie i utrzymuje włosy w modelu przez cały dzień. Jednak Cavalier Clay tutaj naprawdę wygrywa. Jesteśmy mile zaskoczeni. Cavalier Clay daje pełną kontrolę nad włosami. Daje dużo tekstury i włosy dobrze się trzymają. Ale oprócz tego utrzymania, można również łatwo ponownie stylizować włosy. Coś, co Claymation robi nieco gorzej.

Spłukiwanie Claymation i Cavalier Clay

Spłukiwanie tych dwóch produktów z włosów jest dość łatwe. Mówię dość, ponieważ naprawdę potrzebujesz szamponu, aby całkowicie je usunąć z włosów. Samą wodą włosy mogą nadal czuć się lekko tłuste. Najbardziej to poczujesz przy Cavalier Clay. To nie jest dziwne, ponieważ Claymation zawiera nieco więcej wody. Claymation rozpuszcza się nieco łatwiej. Różnica jest mała, ale tutaj wygrywa Claymation.

A zwycięzcą jest... BluMaan!

Kto by pomyślał? Naprawdę zaskoczył nas Cavalier Clay. Jest nieco lepszy w wielu aspektach. Różnica jest mała i oczywiście nie ma przegranego, ponieważ Claymation pozostaje świetnym produktem, który dla wielu mężczyzn robi wszystko, czego oczekują od produktu do włosów. Oczywiście to nasza opinia i dla innych ludzi może być zupełnie inny wynik. Każdy ma inne włosy. To wciąż coś osobistego.

Chcesz sam porównać oba produkty? A może przekonaliśmy cię do zakupu jednego z tych topowych produktów? Sprawdź je śmiało.

Masz inną opinię? Daj nam znać! Jesteśmy ciekawi.