Lato. Nareszcie. Czas wyjść na zewnątrz i się pokazać! W kabriolecie ze złożonym dachem, w modnym stylizacji i japonkach na nogach, prosto do ulubionej plażowej knajpki. Paal 17 ma najbardziej ekskluzywne koktajle i akurat na nie masz ochotę.
Życie znów można urządzić trochę bardziej w stylu Miami. Najwyższy czas. Modny strój oczywiście nie jest kompletny bez wyrafinowanego zapachu. Dla odpowiedniego prestiżu. Joie de vivre! Jednak w (gorące) letnie miesiące jest kilka rzeczy, o których warto pamiętać, jeśli chcesz długo cieszyć się swoimi starannie wybranymi perfumami. Bo musisz wiedzieć: upał, promienie słońca i flakony perfum to nie najlepsze połączenie.
Dlatego najwyższy czas podać Ci kilka wskazówek, dzięki którym dłużej nacieszysz się swoimi ulubionymi zapachami w najgorętszych miesiącach roku.
Jak najlepiej chronić perfumy przed słońcem i upałem
Perfumy najlepiej czują się w chłodnym otoczeniu. Najlepiej w miejscu, gdzie temperatura nie przekracza 15 stopni Celsjusza. Ciepło wpływa bowiem na zachowanie i strukturę zapachu. Podobnie zresztą jak w przypadku wina. Przez upał perfumy mogą bardzo szybko się zestarzeć. A nawet zepsuć.
Ogrzewanie i/lub wahania temperatury również wpływają na jakość zapachu. Może się ona znacząco zmienić, gdy flakon jest wystawiony na działanie wysokich temperatur. Parapety to strefy zakazane. Bo: nadmiar słońca i ciepła.
Łazienka zresztą też jest strefą zakazaną. Zbyt ciepła i zbyt wilgotna. Naprawdę zła kombinacja. Jeśli chcesz cieszyć się swoimi perfumami przez dłuższy czas, oto kilka sprawdzonych opcji.
Dość dobrym miejscem jest zamknięta szafka, gdzie perfumy stoją w ciemności i nie pochłaniają (bez)pośredniego światła słonecznego. Pierwszorzędnym miejscem do przechowywania zapachów latem jest lodówka. Dzięki temu dłużej zachowują trwałość, a w upalny dzień miło jest nałożyć sobie akurat odświeżający zapach. Chłodno i orzeźwiająco!
Flakony z zapachami stoją sobie przyjaźnie w lodówce, obok cenionych butelek piwa pszenicznego, waniliowego budyniu i częściowo odtłuszczonego mleka. Zaliczone.
To załatwia sprawę.
Spryskaj się perfumami zaraz po prysznicu
Po gorącym/ciepłym prysznicu pory są otwarte i to właśnie wtedy jest idealny moment, by nałożyć perfumy na strategiczne miejsca (do tego jeszcze wrócimy). Oczywiście dopiero po osuszeniu skóry. Cząsteczki zapachu lepiej wnikają wtedy w skórę, dzięki czemu wolniej ulatniają się i intensywność zapachu utrzymuje się dłużej.
Nakładaj perfumy w taktycznych miejscach
Jak już wspomnieliśmy, perfumy i słońce to nie najlepsze połączenie. Przez to ich kompozycja może się zmienić, a zapach zacząć pachnieć zupełnie inaczej. Słońce może też sprawić, że zapach szybciej się ulotni.
Promienie słoneczne mogą mieć jeszcze bardziej uporczywy efekt, jeśli jesteś wrażliwy lub uczulony na połączenie perfum, promieniowania UV-A i światła słonecznego. Może to nawet wywołać wysypkę i/lub przebarwienia skóry. Dlatego zdecydowanie warto nakładać perfumy w taktycznych miejscach. Na przykład za uszami (jeśli masz dłuższe włosy), z tyłu szyi, w zgięciach kolan, na klatce piersiowej lub na kostkach.
Wysypka lub przebarwienia skóry
Niestety może się zdarzyć, że po nałożeniu perfum w połączeniu ze słońcem pojawią się przebarwienia lub podrażnienia skóry. Substancje, które sprawiają, że Twoja skóra jest bardziej wrażliwa na promieniowanie UV-A, to furokumaryny. Występują one zazwyczaj w ekstraktach (cytrusowych) używanych w szamponach, mydłach, wodzie po goleniu i perfumach.
Jeśli spotka Cię ta fizyczna przypadłość, możesz też rozważyć nałożenie perfum na element ubrania. Albo przynajmniej na miejsca na skórze, do których słońce nie ma dostępu. Możesz też posmarować odrobiną wazeliny skórę, na którą nakładasz perfumy. Bezzapachowy balsam do ciała też może być bezpiecznym wyborem i zapewnić wystarczającą ochronę.
Zaletą nakładania wazeliny przed spryskaniem się perfumami jest to, że zapach utrzymuje się (dużo) dłużej. Super sprawa!
Latem pamiętaj zresztą też o samej skórze: oprócz perfum stosuj dobry krem z filtrem na miejscach wystawionych na słońce.
Ostatnia wskazówka od The Alpha Boys: w letnim okresie unikaj ciężkich, „drzewnych” zapachów, a wybieraj świeże, orzeźwiające warianty. Dla wygody, skoro już tu jesteś, przedstawimy Ci 2 propozycje. Chcesz odkryć więcej letnich zapachów? Przeczytaj nasz artykuł z Top 10 letnich perfum.
Eight & Bob
Eau de Parfum - Mémoires De Mustique
Poczuj magię wyjątkowego karaibskiego raju, Mustique, dzięki temu egzotycznemu zapachowi od Eight & Bob. Ta tropikalna kompozycja celebruje piękno Mustique, słodkimi i wyrafinowanymi nutami kwiatu pomarańczy, które idealnie łączą się z cytrusowo-kwiatowymi akcentami neroli, odzwierciedlającymi niepowtarzalną atmosferę tej ekskluzywnej wyspy.
Beso Beach
Eau de Parfum - Beso de Sol
Inspirowany pomarańczowym blaskiem słońca nad Es Vedrà, widokiem reszty Ibizy. Nazwa oznacza „Pocałunek Słońca” i dokładnie to czuć: otwiera się słodko i świeżo nutami moreli, bergamotki i pomarańczy, z osmantusem i gruszką w sercu oraz delikatną bazą suchego drewna i wanilii. Dokładnie taki zapach, który w upale ożywa, zamiast stawać się ciężkim.
Szukasz czegoś w tym stylu? Zobacz pełną kolekcję Beso Beach — stworzoną na Formenterze i zbudowaną właśnie wokół tego uczucia.
You.Won’t.Regret.
Enjoy The Summer!

