Wiosna się zaczęła, słońce znów świeci i zbliżamy się do tropikalnych letnich miesięcy. Czas rozłożyć leżak, sięgnąć po lodowate piwo, puścić Vamos a la playa z głośników i zacząć budować piękną brązową opaleninę. Niestety ten scenariusz nie jest całkowicie bez ryzyka.
Siła promieniowania słonecznego rośnie z roku na rok, co jest dodatkowym powodem, by się chronić. Niestety jeden na sześciu Polaków w ciągu swojego życia zetknie się z rakiem skóry, obecnie jedną z najczęstszych form nowotworów. Dermatolodzy i lekarze obserwują coraz częstsze przypadki nowotworów skóry wywołanych przez słońce. Dlatego warto poświęcić temu tematowi trochę więcej uwagi.
Promieniowanie UV
UV oznacza ultrafiolet – promieniowanie pochodzące ze słońca. Nie niesie ono ze sobą tylko negatywnych skutków, bo bez promieniowania UV życie na Ziemi nie byłoby możliwe. Więc jest to dość istotne. Niestety to samo promieniowanie może sparzyć skórę i wywołać nieprzyjemne choroby czy uszkodzenia. Z odpowiednią ochroną przeciwsłoneczną możesz zapobiec tym uszkodzeniom.
Trzy rodzaje promieniowania
Promieniowanie UV dzieli się na trzy kategorie:
- promieniowanie UV-A
- promieniowanie UV-B
- promieniowanie UV-C
Promieniowanie UV-C jest mniej znane i dla nas nieszkodliwe, ponieważ nie przenika przez warstwę ozonową. UV-A i UV-B to te bardziej znane rodzaje. Promieniowanie UV-B wpływa na naskórek i pomaga w produkcji ważnej witaminy D3. Kiedy zbyt długo przebywasz na słońcu, skóra ulega poparzeniu i powstają uszkodzenia.
Promieniowanie UV-A wnika głębiej w skórę i odpowiada za jej brązowy kolor. Ostatecznie może ono zakłócić funkcjonowanie komórek, co może być przyczyną raka skóry. UV-A przyspiesza też starzenie się skóry. Same nieprzyjemne skutki, dlatego tak ważne jest dobre smarowanie się kremem z filtrem, który chroni przed promieniowaniem UV-A.
Siła słońca (indeks UV)
Siła słońca to termin używany do wyrażenia intensywności promieniowania. Skalę siły słońca dzieli się od 1 do 10. Większość Polaków zaczyna się parzyć już przy sile słońca 8 lub wyższej – przynajmniej wtedy, gdy nie stosują ochrony.
Nie zapominaj, że nawet w pochmurny dzień znaczna część promieniowania UV dociera do naszej skóry. To oznacza, że słońce może być szkodliwe również wiosną, jesienią i zimą. Warto więc smarować się przez cały rok. W takich przypadkach SPF 15 lub SPF 30 zapewni większości Polaków wystarczającą ochronę.
SPF
Każdy zna termin SPF. Ale co on właściwie oznacza? SPF to skrót od „faktora ochrony przeciwsłonecznej”. Wiadomo, że wyższy SPF oznacza lepszą ochronę przed słońcem, jednak wciąż wokół tego panuje sporo nieporozumień. Liczba następująca po słowie SPF mówi Ci, jak długo potrwa, zanim promieniowanie UV spowoduje zaczerwienienie skóry, w porównaniu z czasem bez ochrony.
Załóżmy, że normalnie parzysz się po 10 minutach – teoretycznie z filtrem o faktorze 30 poparzyłbyś się po 300 minutach. W praktyce ten rachunek rzadko się sprawdza: pot, woda, wycieranie się i zbyt cienkie nakładanie produktu znacznie obniżają rzeczywistą ochronę. Nie licz więc na to i po prostu smaruj się ponownie co dwie godziny.
Co jest natomiast pewne: przy faktorze 15 przez filtr przenika jeszcze około 7% promieniowania UV-B, a przy faktorze 50 tylko około 2%. Smarowanie się produktem z wysokim faktorem to więc zawsze dobry wybór.
Jak stosować krem z filtrem SPF?
Dobry krem z filtrem SPF chroni Cię przed natychmiastowym zaczerwienieniem oraz przed długoterminowymi skutkami starzenia się skóry, wynikającymi z nadmiernej ekspozycji na słońce. Ale jak go stosować?
Krem z filtrem nakładasz podobnie jak krem do twarzy na dzień. Rozprowadź warstwę na skórze i dokładnie ją wetrzyj. Rozprowadź produkt na całym ciele, zwracając szczególną uwagę na twarz i ewentualne tatuaże. Są one wyjątkowo wrażliwe na słońce – przeczytaj o tym w naszym artykule jak chronić tatuaż przed słońcem. Zawsze też przeczytaj opakowanie swojego kremu z filtrem – znajdziesz tam informacje, jak często powinieneś się smarować i czy produkt jest wodoodporny.
Wskazówka: nie przebywaj na słońcu dłużej niż 2-3 godziny. Po tym czasie Twoje ciało przestaje produkować melaninę, więc dalsze przebywanie na słońcu nie sprawi, że będziesz bardziej opalony, a jedynie zwiększy ryzyko uszkodzeń skóry.
Nasze ulubione kremy z filtrem
The Grey – Daily Face Protect SPF 50
Lekka, codzienna ochrona do twarzy z faktorem 50. Szybko się wchłania i nie pozostawia białego nalotu, dzięki czemu możesz go nosić w codziennej rutynie nawet w dni pracy.
Jaxon Lane – Rain or Shine SPF 50+
Krem z filtrem i krem na dzień w jednym. Wygodny, jeśli nie chcesz nakładać dwóch produktów jednocześnie, a mimo to chcesz mieć faktor 50.
SeventyOne Percent – Eco Sun Spray Invisible SPF 50+
Do ciała. Spray po prostu szybciej rozprowadza się na plecach, nogach i ramionach. Zobacz też Sun Stick SPF 50+ na nos, uszy i usta – miejsca, o których każdy zapomina.
Pełną gamę znajdziesz w naszej kolekcji kremów z filtrem.
Kosmetyki po słońcu
Po dniu spędzonym na słońcu ważne jest, aby wsłuchać się w potrzeby swojej skóry, nawet jeśli jeszcze nie masz koloru homara. Ważne jest, aby przywrócić właściwy poziom nawilżenia skóry. Możesz to zrobić, stosując dobry produkt po słońcu. Kiedy skóra traci wilgoć, może stać się mniej elastyczna, sucha i pojawiają się zmarszczki. Nie brzmi to przyjemnie i nie jest przyjemne. Zwróć szczególną uwagę na składniki takie jak niacynamid, kwas hialuronowy i glicerynę – Twoja skóra je pokocha.
Ale każdy zna też inną sytuację. Leżałeś na plaży, wygrzewając się, i przyjemnie zasnąłeś. Kiedy wypoczęty się budzisz, czujesz, że Twoja skóra piecze jak rozgrzana płyta. Odbicie w zwierciadle jest jaskrawoczerwone i już wiesz: no i klops. W takiej sytuacji zwróć szczególną uwagę na składniki takie jak aloes, ekstrakt z korzenia lukrecji lub beta-glukan. Będą Twoimi najlepszymi przyjaciółmi i dadzą skórze ukojenie i pielęgnację, których potrzebuje.
Dobry krem na dzień lub na noc często zawiera te same składniki, dlatego również może pomóc w ukojeniu poparzonej skóry.
Dobry produkt po słońcu to dobry krem, a dobry krem to dobry produkt po słońcu!
SeventyOne Percent – Feel Good Intense Moisturizer
Suplementy
Jeśli planujesz bohatersko stawić czoła promieniom słonecznym podczas letnich wakacji, warto zainteresować się suplementami zawierającymi beta-karoten, selen, likopen i witaminę E.
Te substancje mogą wspierać skórę podczas ekspozycji na słońce. Beta-karoten jest przekształcany w organizmie w witaminę A, która wspomaga zdrową skórę. Beta-karoten naturalnie znajduje się również w warzywach, takich jak szpinak, marchew i groszek zielony. Witamina E to antyoksydant przechowywany głównie w skórze, a selen wspiera jego działanie.
Uwaga: suplementy nigdy nie zastąpią kremu z filtrem. Nie zapewniają ochrony SPF i nie chronią przed poparzeniem. Jeśli masz wątpliwości, czy dany suplement jest dla Ciebie odpowiedni, skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Wskazówki, jak zapobiegać uszkodzeniom skóry przez słońce
- Unikaj słońca między 12:00 a 15:00. Wtedy siła promieniowania jest najwyższa.
- Podczas plażowania używaj kremu z filtrem o wysokim SPF, chroniącego przed promieniowaniem UV-A.
- Przeczytaj instrukcję na opakowaniu kremu z filtrem, aby wiedzieć, jak często się smarować.
- Sprawdź, czy Twój krem z filtrem jest wodoodporny, w przeciwnym razie nałóż go ponownie po kąpieli lub intensywnym poceniu.
- Zwróć uwagę na termin przydatności swojego kremu z filtrem! Na opakowaniu znajdziesz informację, jak długo można go używać po otwarciu.
- Pij wystarczającą ilość wody – słońce wysusza organizm i może powodować przebarwienia.
- Oprócz kremu z filtrem możesz chronić skórę również odzieżą, okularami przeciwsłonecznymi oraz czapką lub kapeluszem.
- W pochmurne dni (także jesienią i zimą) używaj kremu z filtrem o SPF 15 lub 30.
- Obserwuj znamiona. Jeśli zmieni się ich kształt, kolor lub wielkość, poproś lekarza rodzinnego o ich sprawdzenie.
Mimo wszystkich nieprzyjemności, o których właśnie mówiliśmy, słońce ma oczywiście też dobre strony. Zacznijmy od faktu, że bez słońca wszyscy byśmy wyginęli. No, udowodnione. Ale poza tym ekstremalnym argumentem, słońce daje nam też witaminę D, piękną, opaloną skórę i przede wszystkim wiele dni i wieczorów pełnych radości. Nie zapominajmy więc, by nadal ekstremalnie cieszyć się słońcem! Po prostu robimy to w troszkę bardziej odpowiedzialny sposób – zaoszczędzi to wiele problemów.
Enjoy the sun!
Twoi przyjaciele, The Alpha Men


